wtorek, 16 lutego 2016

Prolog

Znowu przyszła... gdy byłam dzieckiem mama w takich momentach przychodziła mnie przed nią chronić lecz gdy podrosłam musiałam sama sobie w takich sytuacjach poradzić. Brałam ,albo przynajmniej próbowałam wziąść oddech. Mało osób miało przypadłość podobną do mnie a z wiekiem się ona powiększała. Kiedyś wystarczało kilko wdechów... a teraz ,cóż musiałam 15 minut się uspokajać. Najgorzej było gdy ja łapałam ją publicznie starałam się wtedy ukrywać.  Nie rozumiałam czemu ja tak mam a inne dzieci nie ,przez to byłam wyśmiewana. Co ma zrobić dziecko gdy nie ma z kim porozmawiać? Rodzice? Oni tego nie zrozumieją. Rodzeństwo? Byłam jedynaczką. Chciałam się wyżalić, z kimś porozmawiać. Nie było nikogo. I tak się zaczęła moja "choroba".

Hejo tu ja Dramionemylove o to prolog
Dziwnie mi pisać w pierwszej osobie... Mam nadzieję że się wam spodoba.

Witam!!!!

Witam... w sumie to nie wiem jak zacząć...
Jestem Dramionemylove... chociaż nie jestem tylko tak się podpisuję.
To nie jest mój pierwszy blog lecz ten również będzie mieć tą samą tematykę.
Jezeli ktoś oczekiwał czegoś innego to po prostu go zawiodę. Mimo że tematyka będzie taka sama to nie liczcie że blogi będą podobne... o nie to będą zupełnie inne historie. Ta historia będzie o mnie.
Chociaż nie zupełnie o mnie. W tym opowiadaniu nazywam się Hermiona Granger. Chodzę do szkoły Magi i Czarodziejstwa w hogwarcie. Jestem bystrą uczennicą która podczas swego przed ostatniego roku w tej szkole postanowiła napisać pamiętnik. Ps.Voldzio żyje i ma się dobrze.

Chciałam dodać że niektóre sytuacje zostały wzięte z mojego życia.
To na tyle buziaki.
./Dramionemylove